niedziela, 10 czerwca 2012

koniec.

Dzień dobry.

Już koniec długiego weekendu. Znów cały tydzień harówki. Na szczęście już ostatni. 15-stego wystawianie ocen i nim się obejrzymy bd wakacje ;) Nareszcie. Dziś muszę zrobić 2 zaległe prace na plastykę, aby otrzymać 5 i nauczyć się słówek na angielski, a na 18 do kościoła. Mając więc trochę czasu, wpadłam tutaj ;) Niestety nie mam żadnego outfitu na dziś, ale na pewno jeszcze nie jeden się tu pojawi. Będą w nim moje nowe conversy, które nie tak dawno kupiłam. Mam dla Was dziś, parę nowych kawałków, które od samego początku, bardzo polubiłam ;)






Jak zauważyliście, zmieniłam też wygląd bloga, chętnie przeczytam waszą opinię, więc piszcie w komentarzach, co myślicie ;) Teraz zwijam, zjeść obiad i zrobić te prace. 
Do następnej :* 

niedziela, 3 czerwca 2012

coraz bliżej.

Dzień dobry.

Znów mnie nie było. Powód? Masa nauki, nadrabianie, poprawianie ocen. Nie wyrabiam. Potrzebuje wakacji i to natychmiast. Całe tygodnie mam zapełnione kartkówkami i sprawdzianami. Nie mam pojęcia jak ja tego wszystkiego się nauczę. Pociesza mnie fakt, że coraz bliżej do wakacji. Już czerwiec, więc mam nadzieje że jakoś przeleci. Dziś niedziela, już po kościółku jestem. Parę zdj w końcu zrobiłam. Więc bd outfit. Mój pierwszy, więc no. :D Nudno, Pogoda się popsuła. Za chwilkę idę na obiad no i do nauki. Może wieczorkiem gdzieś się wyjdzie. ;) W tym tygodniu bd długi weekend, więc szykuje się trochę odpoczynku, na szczęście. Jak wspominałam, przygotowałam, długo obiecywany outfit, więc oto on :









kurteczka - New Yorker
biała bokserka - C&A
spódnica - C&A
naszyjnik - house/cropp
torebka - bershka
buty - local shop 

Co do mojej twarzy na zdj, nie bd się wypowiadać. Może jakby nie to słońce to bym lepiej wyszła :D 
Teraz już zmykam, do nauki. 
Milej niedzieli, buziaki :*

środa, 16 maja 2012

Maj :)

Dzień dobry :)

Ehh już maj. Szybko to zleciało. Od Wielkanocy nie pisałam. Ale zebrałam się nareszcie. Dużo działo się przez ten czas, ojj dużo. Imprezy urodzinowe, laby, szwędanie się tu i tam. Dużo niezapomnianych chwil <3  Długi weekend szybko i bardzo miło zleciał. Więcej takich ! :) Cały maj muszę się uczyć, poprawiać te słabsze oceny i nadrobić to czego nie mam.  Już wiem, że bd ciężko, bo jestem koszmarnie leniwa, co muszę w sobie zmienić. Muszę znów jechać na jakieś zakupy. Od jakiegoś miesiące chce kupić vansy i mam nadzieje że w końcu je kupie. Dziś zrobiłam sobie wolny dzień od szkoły, ponieważ miałam tylko 3 lekcje. Taki dzień lenia :) W sumie moje dnie codziennie takie są, ale pomińmy ten fakt :D Pogoda się popsuła. Już nie jest tak ładnie jak parę dni temu i wszystkiego się przez to odechciewa. Słyszałam że od piątku ma być słońce, więc tego się trzymam :)
Postanowiłam sobie że na pewno pod koniec tego tygodnia, pojawi się pierwszy outfit, w którym zobaczcie rzeczy które nie tak dawno kupiłam i miałam je pokazać. :) W poniedziałek przyszły mi też nowe oprawki. Może pojawi się jakieś zdjęcie. Myślałam o zmianie wyglądu bloga, ale dziś nie mam na to czasu, więc zajmę się tym w jakiś luźniejszy dzień. Na dziś mam jedynie trochę muzyki, której właśnie teraz słucham. :)















Z muzyki to chyba tyle. Te trzy ostatnie piosenki baardzo lubię i ubóstwiam klipy do nich *.* mam nadzieje że o niczym nie zapomniałam. Lubicie te kawałki? :)

Jest jeszcze jedna  piosenka, która jest nowa. Nie ma klipu do niej, ale strasznie ją lubię.



Teraz zwijam, muszę się pouczyć na biologię. :)
Do następnej :*

sobota, 7 kwietnia 2012

Święta Wielkanocne.

Dzień dobry :)
Hyhy jutro już Wielkanoc. ;) U mnie w domu już prawie wszystko gotowe. Dziś tylko ostatnie małe porządki. Już nie mogę się doczekać jutra. ;) No i lanego poniedziałku :D Kiedy wróciłam z poświęcenia jajek to wzięłam się za małe ogarnięcie pokoju i przy okazji zrobiłam porządek w szafce w łóżku. Hoho ile ja tam starych rzeczy znalazłam :D Wzbogaciłam się przynajmniej w nowe wycinki z Shak i JB :) Rekolekcje coś strasznie szybko mi minęły. W między czasie za to, zdążyłam pojechać na zakupy, które planowałam od dłuższego czasu. W najbliższym czasie postaram się pokazać Wam co nieco i może ukaże się jakiś pierwszy outfit. ;) 

A z okazji Świąt Wielkanocnych chciałam Wam wszystkim życzyć Wesołego Alleluja i Smacznego Jajka ;)









Do następnej ;*

niedziela, 25 marca 2012

Birdy.

Dobry wieczór.
Strasznie mi głupio.. znów nie miałam czasu pisać, a padła obietnica.. ehh.  Mogę powiedzieć, że ostatnio nawet dużo się działo. Wiadomo były to dobre i złe rzeczy. W weekend który chciałam napisać,  byłam chora i nie miałam po prostu na nic siły, a potem zaczął się tydzień no i szkoła. W następny weekend też zabrakło czasu na pojawienie się tu na dłużej.  Jestem więc dziś. ;) Dzień wagarowicza za nami. Fajnie spędziłam ten dzień.  Hyhy zero przypału więc git :D  Z chłopakiem o którym wspominałam wcześniej nic nie wyszło, ale nie dziwi mnie to.  Wiedziałam że to tak się skończy.  Jakoś się z tym pogodziłam.  Nie było łatwo, ponieważ szybko przywiązuje się do ludzi, czego w sobie nie lubię, ale też nie potrafię zmienić.  No cóż, każdy ma jakieś wady.  Ale mało ważne.  Weekend się kończy, a ja jestem kompletnie nieprzygotowana do szkoły. Huhu raz się staram o dobre oceny , a raz po prosu olewam.  Norma :D  Za to sobotę i dzisiejszy wieczór bardo miło spędziłam.  Miałam jechać wczoraj do Krk ale niestety nie wypaliło.  Byłam za to na kręglach, pizzie i kebabie z Katy,  Albertem i Karolem.  A dziś wieczór filmowy z Katy ♥  Haha zabawnie było :D Lody które kupiłyśmy właśnie stopniały i nie nadają się do jedzenia xD  Teraz piję cieplusią herbatkę i słucham cudownej Birdy zamulając sobie jak wczoraj. :) Za pewne słyszeliście o tej dziewczynie.  Strasznie mi się podoba jej wokal i jej piosenki.  Praktycznie wszystkie są dosyć spokojne, ale bardzo je lubię.  Przygotowałam dla Was te które lubię najbardziej. :)






Co myślicie o jej piosenkach i głosie? Macie jakąś ulubioną jej piosenkę? ;)

Pomyślałam,  że będę pisać w weekendy i mam zamiar się tego trzymać.  Jedynie w wolne,  luźne dni w tygodniu może coś się tu pojawić. :)  Jeszcze ten tydzień i rekolekcje.  Akurat wypadają mi w Wielkim Tygodniu więc będę mieć wolny cały tydzień,  co bardzo mnie cieszy.  Potem będą święta i szybciutko minie do wakacji.  Co do nich,  to wybieram się na obóz z Katy.  Hyhy nawet zaczęłyśmy planować te wszystkie rzeczy.  Czekam też na koncert Justina,  na którym obowiązkowo chce i muszę być i nie mogę się go doczekać. *.*

Na dziś kończę. Dobrej nocy ♥

Ps. Chciałam podziękować za aż 72 obserwatorów.  Nawet nie wiecie jak bardzo mnie to cieszy i daje co raz większą motywacje aby pisać i być tu z Wami.  Dziękuję.

sobota, 3 marca 2012

to i owo.

Dobry wieczór. ;)
Dawno mnie tu nie było. Miałam pisać więcej podczas ferii , ale stwierdziłam że skoro mam wolne od szkoły to od bloga też sobie zrobię. Tęskniłam za pisaniem tu, więc postanowiłam wrócić, bo za długiej przerwy też robić nie chce. ;) Przez ferie dużo się nie działo. Zdążyłam za to pojechać do Krk na małe zakupy, które potem Wam pokażę. Dopiero w drugim tygodniu , jak przyjechał mój tata zaczęłam coś wychodzić z domu. Jeździłam do mojej cioci, do kuzyna i przy okazji spotykałam się czasem z dawnym kolegą. Zdecydowanie drugi tydzień był bardziej aktywny :p Byłam też w któryś dzień w kinie z Patrycją i Albertem. Też fajnie było. Dużo osób nawet było, a przede wszystkim jedna... Pierwszy dzień w szkole, nudny jak wszystkie następne :p Już kartkówki zapowiedziane i sprawdziany, wrrr. W piątek miałam zawody w ręczną. Zdobyłyśmy 2 miejsce, co bardzo mnie cieszy. Potem poszłam do miasta z Olgą. Kupiłam potrzebne mi kosmetyki , a Olga spodnie i wróciłyśmy. A dziś? Dziś był najlepszy dzień w tym 2012 roku i chyba w moim życiu. Byłam na pizzy z Katy i Albertem. Dowiadując się od Alberta, że pewien chłopak , który bardzo mi się podoba, ma trening w innej szkole poszliśmy tam. Dochodząc zauważyliśmy jak idzie On z kolegami w naszą stronę. Stanął , przytulił się ze mną i Katy na przywitanie i słysząc od Alberta że idziemy na pizze poszedł z nami. Byłam w siódmym niebie. *.* W pizzerii gadaliśmy , śmialiśmy się i wgl , było bardzo zabawnie. Potem graliśmy w butelkę co było najlepsze w całym tym wieczorze xd Całowałam się z nim aż 5 razy *.* to było cudowne ! miał takie miękkie, słodkie i pełne usta *.* idealne *.* szkoda tylko że trwało to jakieś 3 sekundy, a nie dłużej.. :( Uwielbiam Go.  Ma świetny charakter i jest strasznie przystojny *.* Cały czas myślę o Nim i o naszych ' pocałunkach '.. Wydaje mi się , że to wszystko trochę głupie, ale dla mnie jednak coś znaczy.. i mega się tym jaram.. *.* Ale dobra , skończę te moje żałosne historyjki i pokażę Wam moje nowe zdobycze :)  + POZDRO dla wszystkich , którzy to przeczytali ! :D

sweter - reserved , 49.90 zł

spódnica - C&A , 19.90 zł

bluzka - C&A , 29.90 zł

dresy - cropp , 59.90 zł
 
koszula w kratkę - cropp , 69.90 zł

sweterek - C&A , 39.90 zł

bransoletka - six , 22.90 zł

Ostatnio mama kupiła mi kurtkę zimową. Niby koniec tej nieszczęsnej pory roku, ale podoba mi się. Tylko trochę za bardzo różowa, ale da się przeżyć ;)

kurtka - diverse , 140 zł 

Z ubrań to tyle :) Jestem bardzo zadowolona z zakupów :) Za niedługo też pojadę, ponieważ mam swoją kasę z urodzin, a potrzebuję jeszcze parę rzeczy + mama obiecała kupić mi czerwone converse *.* W ogóle, wiosna powoli zaczyna się pojawiać za oknem. Dziś była piękna pogoda. Jak patrzy się na to słoneczko to, aż chce się żyć. Oby tak już codziennie :) Jutro odwiedzę wasze blogi i pokomentuję, bo dziś nie mam siły, po za tym już późno ;)

Do następnej ;* 

piątek, 10 lutego 2012

włosy.

Dobry wieczór ;)
Dawno mnie tu nie było, ehh  :(  To przez szkołę. Miałam całe tygodnie zawalone nauką -.- Ale teraz zaczęły mi się feerie i zamierzam poświęcić więcej czasu blogowi i Wam ;) Dziś szkole mieliśmy walentynki. Z jednej strony nie przepadam za tym świętem, bo zawsze spędzam go sama, a z drugiej lubię, bo jest miło wesoło i wgl, tak 'czerwono' haha :D Dostałam cztery walentynki, różę i lizaka co było bardzo miłe ;) Po szkole wybrałam się z kolegą na lody, ale nic nam z tego nie wypaliło, bo jak weszliśmy do lodziarni, pani nam powiedziała że za 5 min zamyka, no to poszliśmy szukać innego lokalu żeby gdzieś usiąść i pogadać. Szukaliśmy jakieś 30 min, aż w końcu znaleźliśmy i poszliśmy na tortille. Bardzo miło i przede wszystkim wesoło spędziłam dzisiejszy wieczór ;) Jutro wybieram się do Krakowa na zakupy :) Mam nadzieję że kupię coś fajnego :) Bejsbolówka też jet już w miarę OK, więc jak tylko dam radę to zrobię zdjęcia ;) A dzisiejsza notka będzie o włosach, długich włosach. Uwielbiam długie włosy. Przede wszystkim blond fale. ♥
Sama zapuszczam włosy i bardzo żałuję że kiedyś ścięłam, bo teraz pewnie miałabym do pupy. -.- Mam dla Was parę inspiracji, właśnie na ten temat. ;)























Trochę dużo tego, ale nie mogłam się zdecydować, bo wszystkie są ślicznie ♥ Chciałabym mieć takie jak na którymś z tych zdjęć, piękne ♥
A Wam podobają się takie włosy? :)

A na konic , piosenka , która zawróciła mi w głowie ♥


Do następnej ;*